UWAGA!!! Serwis do poprawnej pracy wymaga aktywnej obsługi javascript'u!

 

nDrive Sklep
WM
Android
iPhone
Linux
Symbian
PalmOS
Other
 
Home Blog
Czy Windows Phone 7 jest skazany na porażkę?
Wpisał Michał Jakubowski::revanmj   
piątek, 13 sierpień 2010 09:14

I tak i nie. System sam w sobie nie jest zły, a interfejs jest kwestią gustu (ja uważam, że nie jest taki brzydki). Problemem jest co innego. W wypadku Windows Phone 7 Microsoft powtarza swoje błędy z czasów Visty. Najpierw stawia sobie nazbyt wysokie wymagania, po kilku latach marnych postępów decyduje się na diametralną zmianę kierunku prac. Ponieważ minęło już kilka lat, a rynek nie zaczeka, postanawiają wypuścić niedokończony produkt. Windows Phone 7 pod względem funkcjonalności jest na podobnym poziomie jak iPhone w 2007 roku, czyli nie ma mutlitaskingu, kopiuj-wklej, itp. Zasadniczą różnicą jest jedynie możliwość instalowania aplikacji firm trzecich.

Więcej…
[ 7 komentarzy - najnowszy z sobota, 04 wrzesień 2010 05:06 - czytaj! ]
Koniec z Symbian-Guru
Wpisał Jakub Kańczugowski   
sobota, 03 lipiec 2010 21:08
Wielu fanów mobilny okienek, wciąż nie wie, co z sobą zrobić. Po premierze Windows Phone 7 w lutym tego roku, większość z nas była zawiedziona tym, co zobaczyliśmy. Zatem zostać przy WM/WP7, czy przerzucić się na inną, bardziej obiecującą platformę? Okazuje się, że podobne rozterki przeżywają nasi bracia Symbianowcy. Ja nie specjalnie śledzę nowości ze świata Nokii, ale nie trzeba być super wtajemniczonym, aby zauważyć, że firma ta z lidera, stała się - choćby pod względem wprowadzanych innowacji, graczem drugoplanowym. Niektórzy nie widzą już szans podniesienia się Symbiana i Nokii z dołka w którym tkwią. O kim mowa? O ekipie prowadzącej witrynę Symbian-Guru.com, która opublikowała niedawno bardzo długiego posta pożegnalnego.

Przyznam szczerze, że sam mógłbym napisać równie przykre słowa, tyle że na temat mobilnych okienek. W sumie już coś takiego napisałem - jeszcze na gorąco, w kilka minut po premierze Windows Phone 7, siedząc w sali prasowej Microsoftu podczas MWC. Gdyby PDAclub.pl był witryną poświęconą tylko urządzeniom z WinMo, to praktycznie nie widziałbym sensu dalszego rozwijania serwisu. Doskonale rozumiem motywy kierujące osobami stojącymi za Symbian-Guru i współczuje im takiego końca. Rozumiem ich gdyż podzielam tę frustrację. To straszne tak patrzeć, jak przez lata ukochana platforma chyli się ku upadkowi, a nowi gracze jak Apple i Google triumfują. No cóż - lepiej jest jednak opuścić tonący okręt, niż pójść na dno razem z nim. Tak postąpili ludzie z Symbian-Guru.com. Jest to nad wyraz trudne choćby dlatego, że porzucamy coś, na sukces czego pracowaliśmy przez lata. Ponadto dla wielu osób samo pisanie jest równie ważnym hobby, co zabawa tymi gadżetami, będącymi podmiotem, czy nawet sensem istnienia danej witryny.


Przez te wszystkie lata, kiedy związany byłem z PDAclubem, widziałem jak różne witryny powstają i upadają... jak rodzą się pasje w sercach nowych członków redakcji, ale jak szybko potrafią one przygasnąć stłamszone przez codzienność. Prowadzenie serwisu informacyjnego czysto hobbystycznie to ciężka praca, wymagająca systematycznego organizowania czasu, który z wiekiem coraz trudniej wygospodarować. Nauka, praca, rodzina - sami dopiszcie resztę. To wszystko z osobna bywa często wystarczającym powodem, aby zrezygnować z tej kolejnej "pracy". Gdy dodatkowo cechy te się zsumują, a przyszłość platformy stoi pod znakiem zapytania, sytuacja jest - lekko to ujmując - „mało ciekawa”. Oby nam zapału starczyło na dłużej, a z różnych powodów i PDAclub w pewnym sensie nie ma pewnej przyszłości. Ale to temat na całkiem nowego posta, który być może kiedyś się tutaj pojawi. 
Zmieniony ( niedziela, 04 lipiec 2010 08:41 )
[ 25 komentarzy - najnowszy z środa, 28 lipiec 2010 22:39 - czytaj! ]
Rynkowe zawirowania
Wpisał Marcin Kowalski::bikekowal   
sobota, 12 czerwiec 2010 13:22

Ostatnie tygodnie były dla wielu firm naprawdę nerwowe. Nie mam na myśli informacji o bankrutujących gospodarkach krajów, ale o szeroko pojętych próbach walki z nadszarpniętym wizerunkiem i niskimi notowaniami na giełdzie. "Idealnym" przykładem jest Microsoft i ostatnie wypowiedzi Steve'a Ballmera. Kilka dni temu CEO informatycznego giganta przyznał się, że firma pod jego sterami przespała kilka dobrych lat rozwoju mobilnego rynku spadając z pozycji lidera poza podium. Wypowiedzi Ballmera nie przyniosły nagłego skoku notowań, najwyraźniej inwestorzy chłodnie podeszli do informacji o większym zaangażowaniu samego Steve'a w prace nad mobilnymi okienkami. Cóż, szczerze mówiąc mnie też nie przekonał.

Z drugiej strony trudno się dziwić Ballmerowi - przyznanie do błędu to jedyne co mógł zrobić w chwili obecnej, żeby minimalnie uratować wizerunek swój i firmy. Od kiedy akcje "małego" Apple'a przebiły ceną notowania Microsoftu na rynku zaczęły pojawiać się głosy o potencjalnym przejęciu części Microsoftu przez Apple. Najwyraźniej powrót Jobs'a do Apple był tak samo potrzebny jak potrzebny będzie powrót Billa Gatesa jeśli ceny akcji będą dalej spadać. Rywalizacja robi się coraz ciekawsza i pomimo, że nie jestem fanem produktów Apple, podziwiam ich strategię i kibicuje jako organizacji. Nie wróżę szybkiego upadku Microsoftu, wiem jednak, że zaostrzona "wymiana ognia" między gigantami może przynieść nam, szarym użytkownikom nowe, być może tańsze produkty. Nie zapominajmy o Google, który w tej bitwie tylko pozornie nie uczestniczy...

Zmieniony ( sobota, 12 czerwiec 2010 13:46 )
[ 0 komentarzy - dodaj nowy! ]
W poszukiwaniu idealnego PDA
Wpisał Marcin Kowalski::bikekowal   
poniedziałek, 10 maj 2010 13:00

Tytuł tego krótkiego wpisu nie został zaczerpnięty z jednego z filmów Monty Pythona "W poszukiwaniu Świętego Graala". Ideowo jednak idealny PDA jest czymś w rodzaju Świętego Graala, dla każdego natomiast jest czymś innym. Przez moje ręce w ostatnim czasie "przeszło" kilka urządzeń, zarówno tych z górnej półki jak i tych, które trudno nazwać topowymi. Nadal jednak pozostaję przy starym, wysłużonym już iPAQu. Dlaczego? Być może dlatego, że z wiekiem ludzie stają się bardziej wybredni? A może dlatego, że każdemu z urządzeń które miałem okazję testować czegoś brakowało. I to właśnie to coś będzie meritum sprawy. Wpadliśmy na pomysł "zaprojektowania" idealnego PDA dla statystycznego PDAclubowicza. O co chodzi konkretnie? Otóż w najbliższych tygodniach na stronie głównej PDAclubu pojawi się seria ankiet, które mają wyłonić składowe tak zwanego "idealnego PDA". Spodziewam się, że zadanie nie będzie łatwe i dość kontrowersyjne, jednak wykorzystując statystykę możemy określić coś, co powinno odpowiadać większości Clubowiczów. Na koniec, gdy już uda się złożyć urządzenie w jedną całość sprawdzimy jak trafnie udało się wpasować w Wasze gusta prostym pytaniem: czy przedstawione urządzenie jest Twoim idealnym PDA? Aby jednak wyręczyć siebie z kawałka pracy poproszę Was o pomoc w określeniu pytań/elementów składowych, które mają podlegać sondzie. Nie gwarantuję, że wykorzystamy wszystkie Wasze propozycje, ale na pewno wybierzemy sporo z nich. Zaczynamy od prostego pytania: Czy Twój idealny PDA powinien posiadać klawiaturę?

Zmieniony ( poniedziałek, 10 maj 2010 13:28 )
[ 8 komentarzy - najnowszy z sobota, 05 czerwiec 2010 14:19 - czytaj! ]
PDAclub, iPad i tablety
Wpisał Arkadiusz Jedynak :: ajed   
sobota, 17 kwiecień 2010 19:01

Nadszedł, czas bym i ja napisał parę słów na naszym Blogu.

Niektórzy z Was zauważyli (i krytycznie skomentowali), że w naszych newsach wiele miejsca poświęcamy iPadowi. Uważacie, że próbujemy wykorzystać popularność tabletu Apple’a dla promowania naszego wortalu i zwiększenia naszego „page rank” u „Wujka Google’a”.  Nawet niewiecie jak bardzo się mylicie. Powody popularności iPada w naszym serwisie są bardzo prozaiczne.

iPad nie był pierwszym tabletem, nie jest też najlepszym, ani najtańszym urządzeniem tego typu. Nie mniej jednak Apple przekonało tysiące ludzi, że to jest urządzenie którego pragną. Ludzie Ci, jeszcze parę miesięcy temu nie tylko nie wiedzieli, co to jest tablet, ale też kompletnie nie byli zainteresowanie zakupem takiego urządzenia. Od ukazania się iPada śledzą oni wszelkie nowinki na jego temat. Tworząc newsy na naszym wortalu korzystamy z kilkudziesięciu zachodnich źródeł. Wszystkie (albo przynajmniej zdecydowana większość) one, chcąc sprostać zapotrzebowaniu, poświęcają kilkadziesiąt procent swojej objętości właśnie iPadowi. Windows Mobile (do czasu wydania Windows Phone 7 series) jest w defensywie – na jego temat nie pojawiają się kompletnie żadne informacje. Dlatego tworząc newsy korzystamy z tego co jest dostępne. Licząc jednocześnie, że wśród Was (poza bardzo wąska – ale głośną ­– grupą złośliwie komentujących) znajduje się sporo osób, które te informacje interesują. Wszak Polacy nie różnią się aż tak bardzo od społeczeństw zachodnich. 

Uważacie, że możemy pisać na ciekawsze tematy?? Podeślijcie nam newsa.

Pisząc o tabletach zauważyłem ciekawą prawidłowość. iPad zarobił dla swoich twórców ogromne pieniądze (a zarobi  jeszcze większe). Inne firmy z branży elektronicznej „zwąchały” interes i postanowiły zaprezentować swoje urządzenia. Niestety, okazuje się, że gro z nich jest do tego kompletnie nieprzygotowane i próbuje prezentować urządzenia, których nie tylko nie ma, to nawet nie wie jak mają być one wyposażone. Przykłady z ostatnich paru dni:

Dell  - wie tylko, że jego tablety będą pracowały pod kontrolą Androida i będą wyposażone w ekrany 7 i 10 cali.

Toshiba – poszła jeszcze dalej – pokazała zdjęcie sprzed pół roku z tabletu o zupełnie innej specyfikacji niż prezentowana obecnie (o ile info o systemie i przekątnej ekranu to specyfikacja).

Jest jeszcze mBook Google

Zastanawiam się do czego to doprowadzi. Kiedy – i czy w ogóle –  te „zaprezentowane” tablety ujrzą światło dzienne.

Powyższy wpis, to moje osobiste zdanie - macie inne - zapraszam do komentowania, chętnie podyskutuję. 

Zmieniony ( niedziela, 18 kwiecień 2010 11:21 )
[ 11 komentarzy - najnowszy z czwartek, 06 maj 2010 23:04 - czytaj! ]
I już po MWC…
Wpisał Marcin Kowalski::bikekowal   
poniedziałek, 22 luty 2010 22:13

Tak się składa, że tegoroczny MWC już się zakończył. Z nadmiaru wrażeń długo zbierałem myśli, żeby napisać jakieś podsumowanie no i wreszcie się udało. Te kilka dni, które spędziliśmy w Barcelonie były bardzo pracowite, mam taką osobistą nadzieję, że stanęliśmy z Jakubem i wszystkimi osobami, które pomagały nam zrobić tą relację na wysokości zadania. Na dysku nadal mam nieuprzątnięte gigabajty danych, w większości filmy. Ja miałem okazję pierwszy raz uczestniczyć w MWC osobiście, i powiem szczerze – pomimo, że jest to ogromne przedsięwzięcie, nie przytłoczyło mnie swoimi rozmiarami. Być może dlatego, że wielu producentów nie zaprezentowało się bezpośrednio. Z drugiej strony, Ci którzy byli obecni nie zawsze pokazali się tak jakbyśmy tego sobie życzyli. Dobra… dość narzekania. 

Co najbardziej zapadło mi w pamięci po tegorocznym kongresie? Na pewno mnogość systemów operacyjnych. Rynek mobilny podąża w kierunku, który jeszcze kilka lat temu byłby nie do pomyślenia. Trudno przewidzieć do czego doprowadzi lawinowo wręcz rosnąca liczba nowych systemów operacyjnych dla urządzeń przenośnych. Generalnie królował Android. Nie znalazłem stoiska, na którym producent wystawiałby smartphone’y i system Android nie byłby obecny.  Ten system rządził na wielu stoiskach spychając w cień WM i pozostałe mobilne OSy.

Wielkim wydarzeniem była na pewno prezentacja WM7. Na pewno dużo głośniejszym, pomimo, że bardziej kameralnym i z mniejszym rozmachem niż prezentacja Samsung Wave i systemu Bada. Tłumy przed wejściem były niesamowite. I nadzieje na zobaczenie czegoś przełomowego również wysokie. Ja nie chcę oceniać interfejsu nowych okienek. Dlaczego? Zgodzę się w tym miejscu z Tomaszem Leśniakiem z HTC, z którym rozmawialiśmy po prezentacji nowych modeli z Tajwanu. Tą część systemu zawsze można zastąpić i z pewnością wielu producentów to zrobi. Widzieliśmy SPB Mobile Shell 5.0, który w mojej opinii jest genialny.  Dla mnie ten system (WM7) będzie miał rację bytu tylko wtedy, jeśli będzie działał szybko. To będzie wyznacznikiem, przypuszczam, że nie tylko dla mnie. Ilość osób znudzonych wiecznymi zmianami ROMów, twardymi i miękkimi resetami jest duża. Mam nadzieję, że „mały miękki” wreszcie to zrozumiał.

No i „bada”. Trudno się wypowiadać o tym systemie w tej chwili, dlatego wszelkie opinie pozostawię do momentu aż dostanę do testów Wave’a.

Miło było widzieć stoisko Motoroli. Firmy, która do niedawna nie mogła przedstawić dosłownie nic jeśli chodzi o urządzenia PDA, smartphone, tablet itp. Teraz ten amerykański gigant odradza się pokazując  gamę naprawdę dopracowanych produktów stojących na najwyższym światowym poziomie.

Kto był wielkim nieobecnym? Na pewno LG. Firma, która była jednym z głównych sponsorów tego wydarzenia sama nie posiadała stoiska podczas MWC. To dziwna taktyka firmy, ale pewnie ma jakiś głębszy sens.

Na koniec powiem czego żałuję. Na pewno tego, że nie pojawili się wszyscy giganci nawigacyjni oraz Nokia i LG. Kryzys zmienił rynek. W tym momencie szala rynku przesunęła się na Wschód, który to królował na targach. Nie mówię, że to źle. Na pewno mamy do czynienia ze zmianą kierunku, ale brakuje tej różnorodności, którą kiedyś oferowali nam mali producenci w opozycji dla gigantycznej Nokii.

Chciałbym Wam podziękować za to, że śledziliście naszą relację i mam nadzieję, że spotkamy się w Barcelonie już za rok.
Zmieniony ( poniedziałek, 10 maj 2010 13:28 )
[ 1 komentarzy - najnowszy z czwartek, 18 marzec 2010 14:03 - czytaj! ]
Odjechał Acer, przyjechało LG
Wpisał Marcin Kowalski::bikekowal   
poniedziałek, 11 styczeń 2010 19:28

Początek roku jest bardziej pracowity niż można się było tego spodziewać. W poczekalni znajduje się kilka recenzji w tym mój artykuł na temat urządzenia Acer F1. Dokładnie dzisiaj dojechał do mnie androidowy LG Etna GW620. Mam nadzieję niebawem podzielić się wrażeniami z użytkowania smartphone’u. Za chwilę zabieram się za rozpakowanie przesyłki. A przy okazji, jeśli ktoś przegapił pojawienie się nowego działu tematycznego na naszym forum to uprzejmie informuję, że od wczorajszego dnia posiadamy sukcesywnie uzupełniany dział dotyczący mobilnej telewizji DVB-H. Niech nam wszystkich dobrze służy. Już niebawem powinien pojawić się wywiad z hurtownikiem usługi, firmą InfoTV.

Zmieniony ( niedziela, 18 kwiecień 2010 11:22 )
[ 8 komentarzy - najnowszy z wtorek, 06 kwiecień 2010 12:36 - czytaj! ]
Android receptą na kryzys?
Wpisał Marcin Kowalski::bikekowal   
poniedziałek, 07 grudzień 2009 02:20

Tematem mojego pierwszego wpisu na tym zacnym blogu będzie kryzys gospodarczy. Nie trzeba się jednak martwić, nie będę przeprowadzał tutaj wnikliwych analiz genezy tego niekorzystnego zjawiska. Intryguje mnie rzecz o wiele bardziej skomplikowana. Otóż, jeszcze do niedawna słyszeliśmy to brzydkie słowo na "k" co najmniej kilkanaście razy dziennie. W tej coraz częściej słyszymy, że kryzys mamy już za sobą. W jaki sposób w takim razie z dołkiem gospodarczym poradziły sobie firmy z branży mobilnej? Receptą wydaje się być Android. Skąd taki wniosek? Otóż na rynek powróciły firmy, które do niedawna nie odgrywały w nim znaczącej roli. Mowa tutaj o Motoroli, LG oraz o Acerze. Firmy te swoje sztandarowe produkty wyposażyły w system firmowanym przez Google. I to nie koniec - windowsowy gigant, czyli tajwański HTC również postawił na ten system - wystarczy spojrzeć na dzisiejszy przeciek - pięć urządzeń z Androidem kontra trzy z Windows Mobile. Tak, w tym momencie to Google rozdaje karty przy pomocy systemu z zielonym ludkiem. Dlaczego? Po pierwsze ze względu na możliwość obniżenia kosztów, po drugie - na szybki rozwój a po trzecie - Android jest idealną alternatywą dla mobilnych okienek, do których część z nas zdążyła się już zrazić. Przy okazji, jeśli już jesteśmy przy Androidzie - w ręce naszego kolegi trafił niedawno Tatoo, budżetowy model HTC, którego recenzja ukaże się niebawem.

Zmieniony ( poniedziałek, 07 grudzień 2009 15:47 )
[ 3 komentarzy - najnowszy z poniedziałek, 15 luty 2010 10:29 - czytaj! ]
Mniej obiektywnie, nie znaczy gorzej
Wpisał Jakub Kańczugowski   
poniedziałek, 30 listopad 2009 23:20
Newsy i artykuły publikowane na PDAclubie pisane są zazwyczaj w dość formalnym języku. Staramy się również nie promować własnej oceny opisywanego wydarzenia, czy produktu, pozwalając Wam samym wyciągnąć wnioski, na podstawie zebranych faktów. Z jednej strony chcemy utrzymać taką formę przekazu informacji, ale z drugiej często chcielibyśmy napisać coś luźniejszego, może nie do końca z kategorii „news” lub „artykuł” lub wyrazić swój własny, często mocno subiektywny pogląd na daną kwestię. Stąd pojawił się pomysł na PDAclubowego bloga, gdzie pojawiać się będą wpisy, które nie do końca wpasują się w formułę strony głównej. Jeśli chodzi o tematykę, to raczej nie planujemy odbiegać w naszych blogowych postach od zagadnień technologii mobilnych. Na pewno postaramy się przekazywać Wam tutaj nieco więcej informacji "od PDAclubowego zaplecza" czy jak kto woli "spod lady". Przykładowo dziś, dzięki uprzejmości sklepu TotalnaWyprzedaz.com.pl, dotarł do mnie Leoś (wstydźcie się chłopcy i dziewczęta z HTC Polska, u Was jakoś PDAclub zawsze na ostatnim miejscu w kolejce po nowe smartphone'y Tongue out). Test obiecuję przygotować w ciągu dwóch tygodni - jakby co upominajcie się!
Zmieniony ( wtorek, 01 grudzień 2009 10:09 )
[ 7 komentarzy - najnowszy z sobota, 02 styczeń 2010 13:07 - czytaj! ]
<< Początek < Poprzednia 1 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 1

Blog

Czy Windows Phone 7 jest skazany na porażkę?
I tak i nie. System sam w sobie nie jest zły, a interfejs jest kwestią gustu (ja uważam, że nie jest taki brzydki). Problemem jest co innego. W wypadku Windows Phone 7 Microsoft powtarza swoje bł…

Portale społecznościowe

PDAClub na Facebooku


Follow PDAclubpl on Twitter