| Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708 |
|
|
|
| Tomasz Makowski:: Maku niedziela, 27 luty 2005 11:03 | |
Ostatnio miałem przyjemność recenzować kilka różnych odbiorników GPS. Były to często bardzo odmienne konstrukcje, wyposażone zarówno w złącze CompactFlash jak i moduł Bluetooth. Kolejnym odbiornikiem GPS, który wpadł w moje ręce jest Altina GBT708. Sądząc po jego niskiej cenie i mało znanej firmie produkującej urządzenie, spodziewałem się kolejnego przynajmniej przeciętnego - jeśli nie słabego odbiornika BT. Jednak czy nie była to aby zbyt pochopna i krzywdząca ów odbiornik ocena? Przekonajcie się o tym sami czytając ten artykuł.
Opakowanie jest malutkie jeśli porównać je z tymi do których się do tej pory przyzwyczaiłem, o dosyć skromnej, wręcz surowej szacie graficznej. W środku znajdziemy: - odbiornik GPS - ładowarkę sieciową - ładowarkę samochodową - przewód zasilający - komplet przejściówek do różnych standardów gniazdek sieciowych - dodatkową antenę zewnętrzną (wtyczka MCX) wyposażoną w silny magnes, ułatwiający montaż np. na dachu samochodu - płytę CD z instrukcją obsługi i sterownikami - malutką ulotkę Quick Use Guide Jak widać na powyższej liście dodatkowe wyposażenie jest dosyć bogate. Zaskakuje jednak obecność tylko jednego przewodu zasilającego (ładowarka - GPS). Same ładowarki nie są bowiem wyposażone w odpowiednie kable. Posiadają natomiast gniazdka gdzie wpina się przewód USB zasilający odbiornik. Jeśli chcemy ładować urządzenie zarówno w samochodzie jak i w domu - co wydaje się sprawą naturalną, musimy niestety kupić dodatkowy przewód zakończony z jednej strony zwykłym wtykiem USB z drugiej miniUSB. Równie dziwnym rozwiązaniem jest brak możliwości podłączenia Altiny do gniazda USB komputera PC, by korzystać z nawigacji satelitarnej również na dużych okienkach. Wydaje się, że byłoby to rozsądne posunięcie, skoro odbiornik ten posiada takie gniazdo. Nie oznacza to jednak, że można go łączyć z komputerem tylko przez bluetooth. Istnieje specjalny kabelek mini USB - RS232, który nie znajduje się jednak w podstawowym komplecie. Prawdopodobnie 99% użytkowników i tak korzystać będzie wyłącznie z sinozębej komunikacji, a dodatkowo wtyczka USB jest mniej podatna na zniszczenie (wyginanie pinów) i wygodniejsza w codziennym użytkowaniu. Gniazdo ładowania jak i antenowe zabezpieczone są gumowymi zaślepkami, na stałe przytwierdzonymi do obudowy, co zabezpiecza przed ich zgubieniem. Niezwykłą cechą odbiornika jest jego wygląd, a raczej należałoby powiedzieć kolor - po prostu biały. Długo rozmyślałem nad sensem takiego rozwiązania - ani to ładne, ani stylowe. Rozwiązanie tego problemu znalazł kolega Derykus, który przypomniał mi, że kolor biały odbija promienie słoneczne, a więc dużo mniej się nagrzewa. Będzie to z pewnością miało praktyczne zastosowanie w lecie, gdy promienie słońca będą bezpośrednio operować na odbiorniku, umieszczonym na kokpicie pod przednią szybą. Na spodzie urządzenia przyklejone są dwie gumowe podkładki, które zabezpieczają odbiornik przed przemieszczaniem się w czasie manewrów w samochodzie. Diody sygnalizujące stan pracy odbiornika umieszczone zostały pod jedną wspólną szybką. Początkowo rozwiązanie to również mnie zaskoczyło - myślałem, że nic nie będzie widać, że powstanie jedna kolorowa smuga. Okazało się, że świecą wystarczająco jasno, wyraźnie, a w dodatku w nocy dają niesamowity efekt. Diody są cztery i sygnalizują następujące fazy pracy odbiornika:
- mruga 1 raz na 3 sekundy - stan gotowości - mruga 1 raz na sekundę - transmisja danych
- mruga - pozycja ustalona Parametry samego odbiornika są niezwykle zbieżne ze specyfikacją Holuxa GR 230 , lub odbiornika sprzedawanego przez PalmOne pod własną marką. Wszystko wskazuje na to, że firma Holux chętnie sprzedaje licencję na produkcję klonów swego GPSa. Tak więc można na 100% przyjąć, że wszystko co piszemy tutaj na temat Altiny tyczy się również wspomnianych urządzeń. Jedyną rzeczą różniącą te odbiorniki jest cena... Same parametry wyglądają następująco: - czas działania: tryb normalny 16 godzin, z włączonym WASS/EGNOS 9 godzin - pobór energii: tryb normalny 30 mA, z włączonym WASS/EGNOS 80-90 mA - zasięg modułu BT: 10 metrów (Bluetooth Class 2) - profil BT: SPP (Serial Port Profile) - użyty układ: SiRF Star IIe/LP - obsługiwane protokóły transmisji: NMEA0183 v2.2, SiRF - czułość: -143 dBm (-173 dBW) - czas startu:
- Warm Start 38 sekund - Cold Start 45 sekund - ... i tutaj pojawia się ciekawostka - Snap Start, który wynosi 3 sekundy, o ile odbiornik był wyłączony krócej niż 25 minut - obsługa WASS/EGNOSS - dokładność położenia bez WASS/EGNOSS: 5-25 m - dokładność położenia z WASS/EGNOSS: 2.2-5 m - określanie prędkości bez WASS/EGNOSS: 0.1 m/s - określanie prędkości z WASS/EGNOSS: 0.05 m/s - wejście antenowe: MCX - wymiary: 55 x 72 x 21 mm - waga: 78 g - temperatura pracy: -10 do 60°C - temperatura przechowywania -20 do 85°C Jak już wspominałem na wstępie, ładowarki - zarówno samochodowa jak i sieciowa, zakończone są gniazdem USB. Pozwala to tym samym na wykorzystanie ich do ładowania naszego pocketa. Wystarczy kupić (o ile nie mamy na wyposażeniu) zwykły kabel synchronizacyjno-ładujący. W trakcie jazdy zasilamy tylko pocketa, a w razie konieczności podłączamy Altinę, choć trzeba przyznać, że zdarza się to naprawdę rzadko. Czas pracy na bateriach podany przez producenta jest jak najbardziej prawdziwy. Faktycznie urządzenie to działa 16 godzin - praktycznie z dokładności co do 1 minuty. Mierzyłem to kilka razy w następujący sposób: antenę zewnętrzną wyrzuciłem za domowe okno, nawiązałem sinozębe połączenie z PC gdzie OziEplorer zapisywał log. Godzina i minuta w której urwał się zapis, był czasem ustania pracy GPS. Średnio zawsze wychodziło 16 godzin z tolerancją do 6 minut (prawdopodobnie wpływ temperatury w pokoju). Ważną informacją, jeśli chodzi o łącznie Altiny z PC poprzez BT jest pin kod, którego nie znajdziemy w dostarczonej dokumentacji. Jest to liczba "6268". Podczas nawiązywania połączenia z Pocket PC kod ten nie jest wymagany. Jeśli chodzi o wrażenia z użytkowania, to mogę wypowiadać się tylko w samych superlatywach, spodziewając się, co mnie czeka po lekturze tego tekstu przez sprzedawców konkurencyjnych produktów :D Podejmę jednak to ryzyko... Czas pracy na bateriach jest faktycznie bardzo dobry i częste ładowanie nie jest konieczne. Problem może się pojawić po kilku latach, gdy akumulator dojdzie do kresu swojego żywota - niestety nie jest wymienny. Ze zrozumiałych powodów nie mogłem rozebrać dostarczonej mi Altiny. Z tego co się jednak orientuję, do odbiornika pasuje akumulatorek od jednej z Nokii. Prawdopodobnie będzie można rozkleić obudowę GPSa i dokonać własnoręcznej wymiany. Czułość odbiornika jest bardzo dobra i w pełni wystarczająca do podróżowania po mieście, czy też po moich kochanych, zalesionych i górzystych Kaszubach. Anteny zewnętrznej używałem tylko w domu, gdy kalibrowałem (sprawdzałem) skanowane przez siebie mapki i nie chciało mi się wychodzić na mróz. Zarówno w mieście jak i na spacerze w lesie Altina nigdy nie straciła sygnału. Oprócz korzystania z urządzenia w samochodzie, nosiłem je w plecaku, kieszeni kurtki, oraz w kieszeni spodni - we wszystkich tych przypadkach odczytywało ono poprawnie sygnał GPS. Ze względu na naprawdę nieduże rozmiary, odbiornik noszony w kieszeni spodni nie specjalnie przeszkadza. Oczywiście musimy pamiętać, że antena jest na górze urządzenia i należy wkładać go do kieszeni tak by widziała ona dobrze niebo. Czasy startu podane przez producenta są również jak najbardziej prawdziwe, sprawdzałem wielokrotnie, naprawdę nigdy nie zdarzyło się bym czekał dłużej niż 1 minutę i to po wymuszeniu startu w trybie Cold. Podczas testów przy użyciu programu GPS DIAG włączyłem tryb pracy z uruchomionym odczytem poprawek WASS/EGNOSS (niestety nie udało mi się złapać aktywnego satelity EGNOSS), jednak Altina pracowała deklarowane przez producenta 9 godzin. Podczas pracy z moim A716 nigdy nie zostało zerwane połączenie BT, zarówno w AutoMapie jak i w innych aplikacjach. Wbudowany moduł BT zapewnia zgodnie z instrukcją zasięg 10 metrów. Z pokoju, w którym mam PC do do miejsca w którym leżała Altina podczas testu pracy baterii jest 7 metrów, a po drodze jest gruba betonowa ściana. Mimo tego nie było żadnych problemów z nawiązaniem połączenia. Jednak największą zaletą jest współczynnik ceny do możliwości. Obecnie w firmie QART Serwis s.c odbiornik ten można nabyć za 551,18 PLN brutto. Dziwne jest to, że na Allegro pojawiają się oferty sprzedaży Altiny za blisko 700 zł. Mówiąc szczerze jestem naprawdę ciekaw jaka jest jej cena u producenta. Osobiście uważam, że jeśli ktoś poszukuje dobrego, taniego odbiornika bez tzw. wodotrysków, spokojnie może kupić Altinę GBT708 i będzie z niej bardzo zadowolony przez ładnych parę lat. Plusy: cena/jakość czułość czas pracy na bateriach bezproblemowa konfiguracja połączenia BT zarówno z PPC jak i PC (protokół SPP - nie wymagana instalacja sterowników) rozmiary wyposażenie dodatkowe doskonałe czasy startu urządzenia funkcja Snap Start kolor obudowy zabezpieczający przed przegrzaniem urządzeniaMinusy: brak drugiego kabla zasilającego w komplecie mało "profesjonalny" wygląd bateria nie wymienna brak kabla miniUSB RS232 w komplecie brak w instrukcji PINu do autoryzacji połączenia BT z PCZa dostarczenie sprzętu do testów serdecznie dziękujemy firmie: QART Serwis s.c. www.q-s.pl tel/fax: +71 7816172 tel: 501 133157 |
Aby dodać nowy komentarz należy zalogować się.




Ostatnio miałem przyjemność recenzować kilka różnych odbiorników GPS. Były to często bardzo odmienne konstrukcje, wyposażone zarówno w złącze CompactFlash jak i moduł Bluetooth. Kolejnym odbiornikiem GPS, który wpadł w moje ręce jest Altina GBT708. Sądząc po jego niskiej cenie i mało znanej firmie produkującej urządzenie, spodziewałem się kolejnego przynajmniej przeciętnego - jeśli nie słabego odbiornika BT. Jednak czy nie była to aby zbyt pochopna i krzywdząca ów odbiornik ocena? Przekonajcie się o tym sami czytając ten artykuł.
cena/jakość
brak drugiego kabla zasilającego w komplecie


Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
maximus, poniedziałek, 28 luty 2005 01:06
Użytkuję Alinę ponad miesiąc, dosyć intensywnie i muszę przyznać, że do tej pory byłem sceptycznie nastawiony do modułów GPS na Bluetooth (bałem sie krótkiego czasu działania, problemów z utrzymaniem połącznia blue z moim LooX610 BT Wlan). Jestem mile zaskoczony funkcjonalnościa a przede wszystkim czułością tego urządzonka. Funkcja "SnapStart" jest naprawdę fajna, kiedy np. wysiadasz z samochodu na chwilę aby zrobić zakupy. Długośc pracy baterii jest bardziej niż zadawalająca, szybkość ładowania również.
Wiem, że pewnie odezwą się zaraz dystrybutorzy uwielbiający "samochodowe porównania" i wyrażenia o "wystawaniu czegoś z butów"... W sumie mają do tego prawo, bo "każda pliszka swój ogonek chwali". Ja jednak nie zabieram głosu w dyskusji jako dystrybutor lecz jako zwykły użytkownik, dla którego stosunek możliwości do ceny jest bardzo ważny. Dlatego też w pełni zgadzam sie z tytułem; "Dobre nie musi być drogie..."
Re: Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
Maku, poniedziałek, 28 luty 2005 13:23
Re: Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
peterek, wtorek, 01 marzec 2005 18:29
Doglebnosc recenzji pozostawiam ocenie czytajacych. Osobiscie gratuluje Panu Makowskiemu bardzo udanych zdjec. A o niewymienialności baterii w tym modelu nawet nie wiedzialem. Aby zadoscuczynic Panu maximusowi moge tylko powiedziec, ze takie "detale" sprawiaja, ze jedne samochodowy sa drozsze od innych.
Pozdrawiam
Piotr Majewski
Re[2]: Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
maximus, wtorek, 01 marzec 2005 20:38
Przez Pana przegrałem piwo! Założyłem się, że jest Pan na tyle inteligentny i taktowny jako dystrybutor konkurencyjnych produktów, że nie skomentuje Pan tym razem zniżając się do poziomu "samochodów".
A zadośćuczynienie niech Pan sobie zostawi jako ostatni z warunków dobrej spowiedzi. Chyba że dostał Pan taką pokutę wielkopostną... :)
PEACE!
pozdrawiam
Re[3]: Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
peterek, środa, 02 marzec 2005 12:16
A moze Pan jednak pracuje dla kogos z branzy i stad ta agresja? Warto jednak zaczac w koncu sie podpisywac. EOT .
Piotr Majewski
Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
Marcin Żyła, poniedziałek, 28 luty 2005 03:23
Pin dostarczany jest w materiałach od importera i trzeba było 20sek zeby znaleźć.
Rzeczywiście produkt jest znany jako Holux, moje zdanie: najgorsza zaraza z możliwych. Ma bardzo przykrą właściwość polegającą na przegrzewaniu się. Ta właściwośc była widoczna w Holuxach sprzedawanych w srebrnej obudowie.
Co do ceny: http://www.guidetek.com.tw/ tutaj można sparwdzić ile to kosztuje, min zamówienie 2500szt.
Dla jasności PalmOne już nie sprzedaje tego produktu.
Co do ceny: średni zarobek na takim odbiorniku to 50zł, jeżeli zakupi się go w PL.
Uważam, że dużo lepszym rozwiązaniem (w tej klasie cenowej) jest zakup np. Fortuny.
Marcin
Re: Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
Maku, poniedziałek, 28 luty 2005 09:56
Myślę, że te materiały to coś innego, niż to co dostaje kupujący. Mogę Ci podesłać skan ulotki i obraz płyty - może ja już naprawdę nie widzę.
"Dla jasności PalmOne już nie sprzedaje tego produktu."
Dziwne, zobacz tutaj http://www.palmone.com/us/products/accessories/peripherals/ - link pochodzi sprzed minuty, aktualna cena całego zestawu: $299.99 USD
"Ma bardzo przykrą właściwość polegającą na przegrzewaniu się."
Możesz powiedzieć coś więcej? jaka temperatura? w jakim czasie? Recenzenci z pocketgps pewnie nie testowali go w zimie tak jak ja (samochód ogrzewałem :D), ale w http://www.pocketgps.co.uk/holuxgr230.php nie wymieniają takiej przypadłości. I jeszcze jedna sprawa "Holuxach sprzedawanych w srebrnej obudowie" nagrzewały się i przegrzewały szybciej niż czarne? Dziwne...
"średni zarobek na takim odbiorniku to 50zł"
To chyba jeszcze zależy od tego za ile się go sprzedaje...
Dopisano 2005-02-28 10:42:41:
Przeciętny użytkownik opiera się na tym co dostał w komplecie, zresztą pracując w branży sam wiesz najlepiej jakie ludzie mają zdolności ;) Ja raz go wiozłem przez pomyłkę na wylocie nawiewu - było OK. Może to wina jakiejś serii? Wiadamo konstrukcja nie jest nowa, ale za tą cenę uważam że świetnie spełnia swoją rolę - co zresztą napisałem w recenzji.
Dopisano 2005-02-28 10:52:51:
Odpisuję z PPC i coś źle poszło - jest jako dopisek do wcześniejszej odpowiedzi, przepraszam za zamieszanie
Re[2]: Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
Marcin Żyła, poniedziałek, 28 luty 2005 12:25
Większym dystrybutorem tego ustrojstwa jest FEN - tam w opisie jest pogrubiony pin ;-) Dodatkowo - wystarczy w PC przy BT ustawić, żeby nie wymagał autoryzacji - i też nie będzie trzeba dlaPC pinu.
Tak, owszem, jest jescze w USA dostępny ten GPS, zauważ,że w nowszych zestawach: Z72 GPS nie ma tego odbiornika, jest inny (też tani, ale troche lepszy). EU zestawy nawigacyjne z T3 też są z nowszmi odbiornikami. Problem z nagrzewaniem występował w lato - kilku czytelników PDAClubi i listy miało taką przypadłość, przy odbiornikach z zestawów Asusa. (Po położeniu na podszybiu i dłuższej jeździe (dwie - trzy godziny) urządzenie zamierało - było głuche. Po ostudzeniu wracało do życia
Napisałem jedynie, ze problem z temperaturą odnosi się do srebrnych (nie porównywałem do innych kolorów ;-) ).
50 zł odnosi się do ceny z artykułu.
GPS Diag.
macak, poniedziałek, 28 luty 2005 12:41
A możesz napisać coś o tym programiku GPS DIAG to da się zaciągnąć/kupić? Będzie działał z innymi GPS-ami (np. FORTUNA ClipOn).
Pozdrawiam
macak
PS. Fajny artykuł. Przydało by się jeszcze porównanie różnych GPS-ów podobne do tego na GPS PASSION.
Re: GPS Diag.
Maku, poniedziałek, 28 luty 2005 12:49
Re[2]: GPS Diag.
macak, poniedziałek, 28 luty 2005 14:08
Dzięki soft nazywa się GPS Viewer 1.50. Chyba działa z Fortuną (przynajmniej rozpoznaje i się łączy). Dalej nie wiem gdyż szyby w budynku w którym pracuję ekranują nawet WIFI nie mówiąc o sygnałach GPS....
macak.
Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
pallas, poniedziałek, 28 luty 2005 13:38
Również ten port USB w przypadku zmiany oprogramowania może mieć kapitalne znaczenie. Rikaliny teoretycznie mają mozliwosc "poprawienia" softu ale samodzielnie raczej tego zrobić nie można :(
Mam nadzieję że wlasnie dzieki takim urzadzeniom rynek GPS na BT zacznie sie normalizować i cena nie bedzie gdzies z "sufitu" ale na realnym poziomie. Rikaline jak mój za "wielką woda" mozna juz nabyć za 80-90USD - pomijam koszty przesyłki i ewentualne cło, przy dzisiejszej cenie Altiny - podobny poziom cenowy uzyskamy juz wkrótce. Przynajmniej przy używanych :)
Ciekaw jestem jaka dokładnie bateria siedzi w Altinie - i jak problematyczna jest wymiana.
Pozdrawiam
Piotr
Re: Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
macak, poniedziałek, 28 luty 2005 14:26
Zalety:
1. Update FW można zrobić samemu ;-)
2. Update leży (do x-track 2.0) tutaj http://www.fortuna.com.tw/download/,
3. X-track wyłączalny,
4. Działa w schowku samochodu (z włączonym X-trackeim).
5. Wymienna bateri od Nokii serii 9xxx
Wady:
1. Cena,
2. Słaba jakość włączników.
macak
Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
GrzesN, wtorek, 01 marzec 2005 16:32
Re: Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
Maku, środa, 02 marzec 2005 00:56
Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
kopetnik, piątek, 04 marzec 2005 12:16
Skoro większość GPSów sprowadzane jest z Azji - to dlaczego ten sam Rikaline kosztuje na ebayu 90$ a u nas 900zł? Pewnie ci od Altiny nie są tacy pazerni...
2) Kupiłem Altinę jednak w Polsce a) ze względu na relatywną niepazerność sprzedawcy b) gwarancja - klient w USA może reklamować towar , a dla mnie to spora trudność
3) Faktycznie gpsy z xtrakiem (np. fortuna) lepiej spisują się w cięzkich warunkach, ale generalnie nie narzekam.
4) Raz Altinka dała ciała bo przez 20 minut w rzadkim lesie fixa nie mogła złapać. Raz jej się tylko zdarzyło.
Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
zuk, piątek, 11 marzec 2005 15:51
Zakupiłem GBT708 i mam pytanie:
Jak można załączać i wyłączać tryb PowerSave oraz WASS/EGNOSS?
Dziękuję.
Dobre nie musi być drogie - Altina GBT708
perpetum, środa, 30 marzec 2005 23:58