UWAGA!!! Serwis do poprawnej pracy wymaga aktywnej obsługi javascript'u!

 

WM
Linux
Symbian
PalmOS
Other
 
Home
Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść PDF Drukuj Email
Kańczugowski, Jakub wtorek, 20 listopad 2007 11:52
ilustracja Aby autoryzować połączenie dwóch urządzeń ze sobą, czy to przez Bluetooth czy też zabezpieczoną sieć WiFi, należy w obu takich urządzeniach wstukać ten sam kod. W przypadku BT są to tylko cztery cyferki, ale i tak stanowi to w pewnym sensie pewne utrudnienie. Ktoś wpadł jednak na pomysł, jak to wszystko usprawnić. Zamiast wyszukiwania nazw znajdujących się w pobliżu telefonów czy PDA, następnie wybierania ich z listy, oczekiwania na połączenie, wstukiwania kodu i czekania na jego weryfikację, wystarczy aktywować tryb parowania i potrząsnąć jednocześnie tymi urządzeniami. Musimy trzymać je w jednej ręce, gdyż tylko idealnie ten sam ruch spowoduje poprawną autoryzację połączenia. Mechanizm ten wykorzystuje akcelerometr wbudowany do telefonu komórkowego co pozwala na maksymalne skrócenie procedury parowania. Drugi patent, który również powiązany jest z wymianą danych przez Bluetooth, polega na modyfikacji procedury przesyłania plików do pobliskich urządzeń. Otóż obecnie trzeba taki plik zaznaczyć, następnie z menu opcji wybrać "wyślij"... przez ... "bluetooth", po czym czekać na pojawienie się urządzenia na liście i aktywować transfer. SonyEricsson planuje uprościć wymianę plików pomiędzy komórkami czy PDA, przez zastosowanie zwykłego gest "przeciągnij i upuść". Wystarczy złapać obiekt który chcemy przesłać i przeciągnąć go do krawędzi ekranu, w stronę znajdującego się obok innego PDA. Więcej na ten temat przeczytać można na witrynie Dial-a-phone, natomiast poniżej znajdziecie filmik demonstrujący parowanie przez wstrząsanie.

Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

cynik, wtorek, 20 listopad 2007 14:31

Nazwijcie mnie niepostepowa konserwa ale mi ten patent wydaje sie idiotyczny :)

Re: Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

ziele, wtorek, 20 listopad 2007 15:43

Zabawnie musi wyglądać parowanie z laptopem :)

Re[2]: Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

mad-dam, wtorek, 20 listopad 2007 15:57

lol :)

Re[2]: Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

sajlent, wtorek, 20 listopad 2007 23:28

Producenci twardych dyskow nie beda chyba szczesliwi z powodu tego patentu ;)

Re[3]: Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

ziele, środa, 21 listopad 2007 20:16

Raczej na odwrót... więcej nowych sprzedadzą ;)

Re[2]: Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

Gemis, środa, 21 listopad 2007 23:04

HEHE z laptopem to jeszcze pół biedy ;)

teraz niektóre samochody mają bt w standardzie ;) hmmm czujecie to jak ktoś buja autem żeby mu sie z komórką sparował... osobówka ok.. ale np taki tir :P

Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

malloth, wtorek, 20 listopad 2007 17:36

:D ale się ubawiłem. Dobre z tym laptopem :D :D.
Co do pomysłu to mija się on z podstawowym założeniem Bluetooth'a, bo do tak bliskiej komunikacji wystarczyłaby sama IrDA (FIR).

Re: Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

krzysiej, wtorek, 20 listopad 2007 18:12

azaliż, powiadam Ci, większe pliki wiecznie słać irdą będą się :)

Re: Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

weasel, wtorek, 20 listopad 2007 18:37

tu sie nie zgodze
sproboj cos przeslac irda w pelnym sloncu
poza tym przy parowaniu i tak dwie osoby musza sie spotkac zeby sobie przekazac pin
potem trzeba wyszukac urzadzenie wpisac poprawnie kod a wykonanie tego w przypadku niektorych osob graniczy z cudem
a tak spotykaja sie dwa urzadzenia mobilne i za 5 sek juz sa sparowane
jedyna wada to inne mniej mobilne urzadzenia jak np laptop ale pewnie ta funkcja bedzie tylko dostepna w telefonach i pda.

Re[2]: Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

malloth, środa, 21 listopad 2007 12:34

widzę że brak fanów IrDy - szkoda. owszem, pliki dosyć długo się przesyłały ale gdyby policzyć czas przekazania pinu i sparowania w BTH to by wyszło "prawie" to samo.
lepszy był pomysł z tym parowaniem w BTH 2.1, kiedy to było po prostu parowane przez dotyk, a nie przez jakieś szturchanie :)

Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

..k..l..m..n.., środa, 21 listopad 2007 00:08

:) Przy wystarczająco dużej desperacji w chęci sparowania urządzeń w przypadku nieumyślnego wypuszczenia jednego z nich z ręki nie pozostaje nic innego jak i drugim jak najszybciej gruchnąć o glebę ;)

Wstrząśnij a potem przeciągnij i upuść

appaloosa, sobota, 24 listopad 2007 11:49

Ciekawe co z ludźmi jadącymi w publicznym transporcie po wybojach - teoretycznie wstrząsy są zsynchronizowane między sobą...
Aby dodać nowy komentarz należy zalogować się.